wtorek, 6 sierpnia 2013

in Bruge


day 6




Miasto nazywane drugą Wenecją Europy dosłownie skradło moje serce. Wycieczka kanałami Bruge może nie była najbardziej ekscytującym wydarzeniem w moim życiu ale już chyba na zawsze zapamiętam widok przepięknych domów wybudowanych nad samym kanałem. 









To już wszystko na temat wycieczki do Belgii, a w następnym poście tak dla kontrastu polska wieś.

instagram hellowildheart

1 komentarz:

  1. Jusia, te dwa pierwsze przecież nie są z Brugii.
    Boże, przypomniało mi się jak tam było leniwie i nudno, takie miasteczko-muzeum architektury flamandzkiej. W jednej chwili byliśmy w Brukseli, w drugiej w bruzkim Amsterdamie. Niezły mindfuck.

    OdpowiedzUsuń