poniedziałek, 8 lipca 2013

finally summer


"People change, memories don't"

Pierwsza sprawa - jutro wyjeżdżam do Belgii więc znowu sporo czasu nie będę pisać nic nowego.
Druga sprawa - nie pisałam teraz nic nowego, bo miałam kursy na prawo jazdy.. codziennie... :/
Trzecia sprawa - temat dzisiejszego posta oczywiście oryginalny nie jest, ale musiałam... :) by nie było zbyt prosto wymyśliłam sobie temat w temacie :D

Jako, że zaczęły się wakacje mam dużo czasu na robienie tego co lubię - czytanie, pisanie, robienie zdjęć,spotkania ze znajomymi, remont mieszkania, prawo jazdy, ale też rozmyślanie nad wszystkim i niczym.
Myśląc właśnie wpadłam w temat , który bliski jest chyba każdemu mianowicie stare przyjaźnie i piękne wspomnienia z nimi związane.
Od razu wyjaśnię ,że zdjęcie z Karolem jest troszkę nie na temat bo zrobione w sobotę i jak najbardziej uwieczniające teraźniejszą przyjaźń.
Przejdę jednak do moich rozmyślań. 
Każdy z nas miał kiedyś, może nawet niedawno przyjaciela z którym dziś nawet nie rozmawia. Przypominałam sobie ostatnio ile dobrych wspomnień mam z czasów spędzonych właśnie z tymi osobami. To wszystko przez te wakacje spędzane np.na obozie harcerskim czy obozie żeglarskim. Te osoby będą wiedziały o co mi chodzi. Były to jedne z piękniejszych chwil , które spędzaliśmy w swoim życiu właśnie razem.
 Dlaczego to się zepsuło ? Dlaczego się rozeszło? 
Nie mam pojęcia, ale wiem ,że przez chwilę było nam świetnie ze sobą i niczego nie żałuję.


1 komentarz:

  1. No tak, ludzie mają to do siebie, że lubią się zmieniać i zanim się obejrzysz to trzy razy zmienić swoje podejście do przyjaźni.
    Najważniejsze Kochanie, że jutro wylatujemy i o 10:50 żegnamy się z kochaną Warszawą :)

    OdpowiedzUsuń