Dzisiejszy post zaczynam od buziaków i podziękowań dla was, bo ku mojej uciesze jest was coraz więcej. Nie myślałam, że moje wypociny będą interesować kogokolwiek po za moimi znajomymi. Także jeszcze raz dziękuję, że jesteście, czytacie, oglądacie. Chciałabym żebyście także śmielej komentowali moje posty. Zawsze miło czyta się co sądzicie o temacie posta czy też jakieś rady, noo cokolwiek :)
Jak sam tytuł wskazuje dzisiaj będzie o "luzowaniu" :)
Tak jak ja macie teraz tysiące sprawdzianów, prac domowych, a nauczyciele są jeszcze bardziej wymagający? Marzycie o wakacjach i chociaż godzinie spokoju od szkoły? Powiem wam , że nie ma nic lepszego od 20 minutowej przejażdżki na rowerze ( oczywiście jeśli nie pada :/ tak jak dzisiaj :( ).
No chyba, że ktoś da wam do wyboru donuty z Lidla to wtedy zawsze wybierzcie donuty :3
Zrobiłam sobie właśnie przerwę w czytaniu "Wesela" żeby napisać dla was cudownego posta z niesamowitymi zdjęciami z właśnie takiego "rowerowego luzowania". Także teraz kochani wrzucam już tylko zdjęcia i wracam do lektury w ten piękny pochmurny dzień.
Trzymajcie kciuki za Wiolę, która dzielnie obrabia zdjęcia z naszej sesji :)
Reklama Tymbarka oczywiście:)
#jestemmodowomblogerkom
i na koniec zdjęcie z moim cudownym fotografem <3
follow me on instagram: hellowildheart



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz