niedziela, 20 stycznia 2013

BLACK



Ostatnio (znowu) troszkę zaniedbałam bloga :( ale to wszystko przez koniec semestru w szkole (sami wiecie - pogoń za ocenami :/ ) i przez przygotowania do mistrzostw EDS ( tak właśnie zrobię wam reklamę ) .
Jak tylko dostanę jakieś zdjęcia to oczywiście się podzielę :P
Dzisiaj jednak mam dla was hmmm, można to nazwać wprost idealną propozycją ubrania na studniówkę :)
Wszyscy moi znajomi chwalą się na fb jak to cudownie wyglądają w garniturach i drogich sukienkach . Na parkiecie królują wystylizowane misterne koki spod ręki fryzjera. No i wszystko fajnie ale po co marnować tyle pieniędzy na jeden wieczór ?
Mimo , że w tym roku na studniówkę się nie wybieram to postanowiłam pogrzebać w szafie i wymyśliłam zestaw idealny :)
A więc ... :)

Jeżeli chodzi o włosy to ja ze swoimi nie lubię robić nic poza ewentualnym prostowaniem czy kręceniem , dlatego zostawiłam je w spokoju. Najwygodniejszy makijaż na świecie : kreski na powiekach . Ja wybrałam te grubsze i bardzo kocie :) Są proste do zrobienia ale za to jakie efektowne - gwarancja uwodzenia na parkiecie :P Na ustach lekka pomadka - przy takich kreskach nie mogłam przesadzić z kolorem szminki .



Natomiast co do ubrania wybrałam klasyczną czerń. W wypadku czerni trzeba postarać się , żeby nie była nudna . Można o to zadbać dodając ćwieki , które jak pewnie wiecie są teraz bardzo modne , albo postawić na jakiś kolorowy element stroju , np.buty albo torebka .


/tunika- Orsay (ok.100zł)
/spódnica-NewYorker(ok.30zł)
/buty-prezent od mamy, ale są teraz wszędzie(ok.200zł)

Mam nadzieję , że tego typu post się wam spodoba , bo jakby nie było to nowość na moim blogu :)

2 komentarze:

  1. Piękna stylówa, tylko czekać na studniówkę :)
    A masz z kim iść na studniówkę? ;)

    OdpowiedzUsuń